Jak poprawić swoją samoocenę?

Jak poprawić swoją samoocenę?

Samoocena, za sprawą pojawienia się wielu poradników o samorozwoju, stała się bardzo popularnym tematem. Wielu samozwańczych coach’ów reklamuje się w internecie hasłami o tym „jak podnieść swoją samoocenę”. Temat z roku na rok jest coraz bardziej aktualny, ponieważ żyjemy w czasach social mediów, gdzie cały czas porównujemy siebie z innymi. Jest to też temat bardzo ważny, jeśli weźmiemy pod uwagę rosnącą liczbę samobójstw wśród nastolatków.

Czym jest samoocena?


Samoocena to uogólniona postawa w stosunku do samego siebie, która wpływa na nastrój oraz wywiera silny wpływ na pewien zakres zachowań osobistych i społecznych. Podstawą samooceny jest samowiedza, czyli zespół sądów i opinii, które jednostka odnosi do własnej osoby. Te sądy i opinie dotyczą właściwości fizycznych, psychicznych i społecznych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Poczucie_w%C5%82asnej_warto%C5%9Bci

Mówiąc po naszemu, samoocena to nasza ocena samych siebie. Zbiór opinii i przekonań, które mamy na swój temat. Bardzo mocno wpływa na całe Twoje życie. Wpływa na Twój nastrój, sposób w jaki patrzysz na świat i wydarzenia w życiu.

Wiele osób szuka odpowiedzi na pytanie: jak podnieść swoją samoocenę. Zupełnie, jakby samoocena była wyrażana w dziesięcio punktowej skali. Sytuacja jednak jest trochę bardziej skomplikowana niż przedstawiają to ładne książki, o tym jak wygrać życie.

Samoocena kreuje się i aktualizuje przez całe Twoje życie. Wpływają na nią Twoje doświadczenia, opinie innych na Twój temat, wyobrażenia o tym jak „powinno być” i wiele innych.

Spójrz prawdzie w oczy.

Na samym początku warto zastanowić się, co tak na prawdę myślisz sam o sobie. Jeśli rozpatrzymy to pod kątem relacji damsko-męskich to czy czujesz się atrakcyjny? Co przychodzi ci na myśl, kiedy masz się opisać w tym kontekście? Często nie zdajemy sobie sprawy, co tak naprawdę o sobie myślimy. Unikamy takich rozmyślań, ponieważ często prowadzą do ciężkich wspomnień i emocji, których nie chcemy odczuwać.

Kiedy sprecyzujemy przekonania na nasz temat. To warto zastanowić się jak się one mają do rzeczywistości.

Kiedy już wykreujemy sobie jakieś przekonanie, to podświadomie szukamy jego potwierdzeń. Jeśli masz przekonanie, że nie podobasz się płci przeciwnej to nawet na spotkaniu z dziewczyną, która będzie szalała na Twoim punkcie, Ty będziesz szukał oznak, sugerujących, że jest zupełnie inaczej. (Lub nawet sam podświadomie będziesz dążył do potwierdzenia tego przekonania, ale to temat na inny artykuł).

Dlatego tak ciężko znaleźć w sobie fałszywe przekonania na własny temat, samemu.

Pułapka pozytywnego myślenia.

Podczas pracy nad samooceną można wpaść w pułapkę – udawanie, że wszystko jest ok. „Pozytywne myślenie”. Zakłamywanie rzeczywistości.

Rzadko się mówi o tym, że samoocena ma jednak często obiektywne fundamenty. Jeśli ktoś jest otyły i biedny, to ciężko aby miał wysoką samoocenę. Może wmawiać sobie, że mu to nie przeszkadza i że to nic złego. Jednak oszukiwanie siebie skutkuje tym, że taka osoba nie podejmuje żadnych działań w kierunku zmiany na lepsze. Walczy jedynie ze swoim słabym samopoczuciem, wmawiając sobie że jest ok. Niektórzy oszukują się przez całe życie.

Krytyczne podejście do siebie jest ważne w rozwoju osobistym, ponieważ tylko w ten sposób możemy znaleźć obszary życia, które wymagają uwagi. I dopiero kiedy poczujemy palącą potrzebę zmiany, będziemy w stanie tej zmiany dokonać.

Akceptacja

W tym miejscu warto poruszyć temat akceptacji. Jeśli ktoś jest otyły, to nie powinien wmawiać sobie, że nie jest. Jednak równie złym rozwiązaniem, będzie samobiczowanie w myślach. Dołowanie się i pielęgnowanie poczucia beznadziei.

Rozwiązaniem tej układanki jest krytyczne, maksymalnie obiektywne spojrzenie w lustro i zaakceptowanie tego jak jest. Nie jesteśmy w stanie zmienić nic w jeden dzień, ale możemy zacząć pracować nad tym co obniża naszą jakość życia.

Warto więc samoocenę traktować nie jako wytwór naszej wyobraźni, ale też jako informację, co powinniśmy zrobić z naszym życiem, żeby było nam lepiej.

Najskuteczniejsza praca nad samooceną, to zbudowanie życia, które będzie zgodne z naszymi oczekiwaniami i standardami. Prawda jest taka, że niską samoocenę mają najczęściej osoby, które zaniedbały swoje życie i zamiast szukać rozwiązań swoich problemów, szukają szybkich sposobów na poprawę swojego nastroju. Można to porównać do brania codziennie leków przeciwbólowych, zamiast wizyty u lekarza.

akceptacja

Jak poprawić swoja samoocenę?

Częstym zjawiskiem są niewyleczone kompleksy. Sytuacja w której ktoś np. był otyły, ale poradził sobie z tym, poprzez zmianę stylu życia. Jego ciało się zmieniło. Jednak w głowie pozostały stare przekonania. Dalej podświadomie czuje się źle w swoim ciele. Takie osoby często czują się rozdarte.

W takich sytuacjach, kiedy samoocena jest widocznie zaniżona warto nad nią popracować. Jak?

Najpierw określamy nasze przekonanie, które jest fałszywe i źle na nas wpływa.

Zaczynamy od zebrania w naszej głowie faktów (możemy je tez wypisać lub inaczej udokumentować, tak aby móc do nich wracać). Szukamy w pamięci wszystkich doświadczeń, które dowodzą naszej wartości. W tym przypadku mogą to być wspomnienia usłyszanych komplementów. Fakt, że zmniejszyliśmy rozmiar ubrań. Porównanie nowych i starych zdjęć. Porównanie stylu życia. Szybko zmontowany film w swojej głowie ze wszystkich ciężkich treningów jakie zrobiliśmy, lub kilometrów, które przebiegliśmy. Zbieramy wszystko co jest faktem, a co przeczy naszemu przekonaniu.

Formułujemy nowe przekonanie, które jest pozytywne i zgodne z prawdą.

Szukamy codziennie potwierdzeń naszego nowego przekonania. Kiedy ktoś się na nas patrzy uznajemy to jako wzrok zazdrości lub zainteresowania (w zależności od płci). Kiedy patrzymy w lustro staramy się czuć dobrze. Przy każdych zakupach pielęgnujemy satysfakcję z faktu, że możemy kupować ubrania w mniejszym rozmiarze.

Zmiany myślenia ciężko dostrzec, bo na co dzień jesteśmy zatopieni w tych myślach. Mało jest momentów, kiedy myślimy o tym – co myślimy. Warto jednak raz na jakiś czas zastanowić się nad sobą.

Co o sobie myślisz? Czy jest to zgodne z prawdą?

 

 

 

 

Dodaj komentarz